Ekonomia społeczna daje swobodę – rozmowa z Justyną Górską animatorką KPOWES

Na zdjęciu Justyna Górska - animatorka KPWOES

Ekonomia społeczna daje swobodę – rozmowa z Justyną Górską animatorką KPOWES

Dla kogo są mikrogranty?
Z mikrograntów mogą skorzystać grupy nieformalne, które chcą założyć organizację pozarządową i przekonać się, czy poradzą sobie w kontekście ekonomicznym. Są one też przeznaczone dla organizacji pozarządowych nie mających jeszcze wpisanej w statutach działalności odpłatnej lub chcących uruchomić działalność gospodarczą w swoich organizacjach. Dzięki temu mechanizmowi mogą dostosować się do obowiązującego prawa. Grant w wysokości 5 tysięcy na to pozwoli i ułatwi podjęcie decyzji o ekonomizacji.

Co oznacza określenie „ grupa nieformalna”?
Na potrzeby Miktograntu tworzą ją minimum 3 osoby. Natomiast liczba osób jest uzależniona od formy prawnej jaką przyjmie dany podmiot, w stowarzyszeniach jest to np. minimum 7 osób, w innych formach prawnych może być ich mniej. Oczywiście trzeba mieć pomysł na działalność społeczną.

I to wystarczy, aby dostać mały grant?
– Nie. Efektem końcowym musi być rejestracja podmiotu w KRS. Pomysły więc muszą być konkretne i mieć na celu pewną formalizację. Komisja ocenia wnioski pod względem formalnym i merytorycznym. Bierze pod uwagę także zasadność inicjatywy i jej osadzenie w społecznościach lokalnych. Zdarza się, że wnioski są odrzucane.

Czego najczęściej dotyczą pomysły?
– Są różne. Można je podzielić na dwa typy. Grupy nieformalne częściej wybierają usługi marketingowe ( opracowanie koncepcji, stworzenie strony, logo), a organizacje już działające – kreują nowe usługi w swoich podmiotach i w tym celu np. zakupują potrzebny sprzęt.

Jakie działania były najpopularniejsze w dobie pandemii, czy rzeczywiście wszystko przeniosło się do internetu?

– Nie wszystko. Udało się z niektórymi przedsięwzięciami trafić w moment poluzowania obostrzeń. Na przykład panie ze Stowarzyszenia Przyjaciół Łęgnowa „ Dolina Wisły” zrobiły warsztaty stacjonarnie. Ale już Trzy Słowa – duet improwizujący nie zdążył zrealizować swojego pomysłu i spektakl odbył się online. Ale nie było z tym problemu.

Czy jakiś pomysł ostatnio zaskoczył komisję do spraw mikrograntów?

– Dla mnie odkryciem są działania teatru IMPRO realizowane przez duet artystyczny „ Trzy słowa”. Zaproponowali coś, czym od dawna się zajmują jako grupa nieformalną. Mają zamiar założyć stowarzyszenie i będą dalej artystycznie „fruwać”. W ramach grantu przygotowali dwa bardzo fajne przedstawienia online dla dzieci i dla dorosłych. I znakomicie sobie poradzili. Bardzo mnie to urzekło, że mimo tak trudnej sytuacji potrafili nawiązać kontakt z publicznością.

Czy kwota, którą otrzymują tego typu podmioty na te działania, to jest dużo czy mało?

– Sama prowadzę organizację pozarządową i wiem z doświadczenia, że jest to mało. Trudno jest zrealizować dobrą, wartościową i opłacalną rzecz. Natomiast nasze podmioty są doskonałym przykładem tego, że można zrobić tanio nie tracąc na jakości.

Jak duże jest zainteresowanie grantami?

– Wciąż jeszcze wiele osób obawia się ekonomizacji. Wymuszamy de facto takie działania, aby organizacje się formalizowały i zajęły się zarabianiem pieniędzy. W ubiegłym roku przyznaliśmy 12 mikrograntów.

Czy jest się czego bać?

– Nie. Zrealizowane do tej pory inicjatywy pokazują, że gra jest warta świeczki. Ale jeszcze potrzeba czasu, aby organizacje się do tego przekonały. Jest lepiej, choć wciąż jeszcze pokutuje mit, że organizacja musi bazować nie na własnej pracy a na darowiznach lub grantach. A przecież to im daje wolność. Dla mnie to jest kwestia funkcjonowania organizacji, jej niezależności od regulaminów konkursów, które wymagają spełniania rozmaitych warunków czasem trudnych do przyjęcia. Jest to też po prostu loteria. My, w naszej organizacji postanowiliśmy się uniezależnić już dawno. Owszem piszemy wnioski, ale są to takie wisienki na torcie. Fajnie jak przejdą, ale nic się nie stanie jak się nie uda.

To jednak wiąże się z funkcjonowaniem na rynku jak zwykłe przedsiębiorstwo.

– Oczywiście. Lepiej jednak poświęcić się działalności społecznej i robić to w pełni i z tego się utrzymywać, niż dzielić pracę społeczną z pracą zawodową. Nie ma wówczas pewności, że jedno i drugie robimy dobrze.

Jak można zachęcić organizacje do ekonomizacji?

– Oprócz mikrograntów oferujemy też wsparcie doradcze na każdym etapie. Jesteśmy elastyczni, rozumiemy trudne czasy, w których obecnie się znaleźliśmy i pomagamy jak potrafimy.

Kiedy kolejna edycja grantów?

– Już wkrótce. Proszę zaglądać na naszą stronę i FB.

Rozmawiała: Ewa Lewandowska

/ Aktualności

Komentarze

Komentowanie zablokowane