Wciąż jest pole do działania dla PES

bezrobotny

Wciąż jest pole do działania dla PES

Ubóstwo, bieda, niesprawność, uzależnienie, długotrwała choroba lub niski poziom wykształcenia to czynniki, które mogą prowadzić do wykluczenia społecznego. Te zagadnienia są bardzo dobrze znane ekspertom i osobom zajmującym się sposobami przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. Centrum Badań Opinii Społecznej sprawdzało jak te czynniki są postrzegane przez inne osoby. Okazuje się, że problem jest zauważany. Instytucja zadała pytanie – Komu żyje się najtrudniej? Respondenci wskazali na osoby niepełnosprawne, następnie na ludzi ubogich i biednych, bezdomnych i bezrobotnych. Według badań zmieniło się nasze postrzeganie grup zagrożonych wykluczeniem społecznym. Kilka lat temu to właśnie ubóstwo było wymieniane jako najważniejszy czynnik. Być może zmieniło się to ze względu na ogólna poprawę położenia materialnego Polaków oraz spadek bezrobocia (źródło CBOS. Komunikat z Badań /2018 Komu żyje się najtrudniej).

Zmienia się liczba Polaków zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. W 2018 roku było 6,976 mln takich osób, co oznacza 18,9% populacji i choć sytuacja poprawia się, bo odsetek w 2008 r. wynosił 30,5% ( dane: Eurostat 2019), to 6 milionów osób wciąż potrzebuje wsparcia. Gdy do tego dodamy, że w styczniu 2020 roku w Powiatowym Urzędzie Pracy obejmującym powiat bydgoski zarejestrowało się 1380 osób bezrobotnych, a ich liczba ogółem wynosi prawie 7 tysięcy, to jest jeszcze wiele do zrobienia.

Być może więc utworzenie kolejnych podmiotów ekonomii społecznej w regionie jest szansą, aby nie dopuścić do poszerzenia grupy osób zagrożonych życiem na marginesie społeczeństwa. Wciąż jest duże pole do działania dla nas i dla Was.

/ Aktualności

Komentarze

Komentowanie zablokowane